Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peeling enzymatyczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peeling enzymatyczny. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 marca 2014

Peeling kawitacyjny - oczyszczanie twarzy na wiosnę !


Witajcie Kochani !

Nie wszystkie kobiety są przekonane co do stosowania kwasów w swojej pielęgnacji twarzy. Pokażę Wam w jaki jeszcze inny sposób możemy oczyścić naszą skórę z wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń.

Ja na początku rozpoczynałam swoją przygodę z peelingami enzymatycznymi dostępnymi w drogeriach czy aptekach. Z racji tego , że jestem posiadaczką cery wrażliwej muszą to być peelingi enzymatyczne , które nie zawierają żadnych granulek , one bowiem mogą tylko nam zaszkodzić, podrażnić, wywołać stany zapalne.

Kiedyś miałam okazję żeby sprawdzić jak wygląda profesjonalne oczyszczanie twarzy w salonie kosmetycznym. Tam właśnie spotkałam się z peelingiem kawitacyjnym ! który w niebywały sposób usuwa martwy naskórek.



Tak prezentuję się właśnie mój wybawca, urządzenie zakupiłam na Allegro za 130 zł , podkreślam, że koszt takiego zabiegu w salonie to ok 70 zł , więc opłaca się zainwestować !




Efekty:

  • polepszenie cery
  • usuwa przebarwienia naskórka
  • usuwa zanieczyszczenia skóry
  • bezboleśnie i dokładnie czyści skórę twarzy, szyi i dekoltu
  • usuwa martwe komórki skóry
  • uwalnia pory od nadmiaru łoju, bakterii i substancji toksycznych
  • regeneruje skórę oraz mięśnie mimiczne
  • przyspiesza mikrokrążenie
  • pomaga w leczeniu trądziku poprzez swoje działanie sterylizujące
  • głęboko nawilża poprzez mikromasaż
  • poprawia wymianę jonową, wzmaga produkcję kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego
  • poprawia strukturę blizn
  • pozostawia nadzwyczajnie odmłodzoną, odświeżoną i zregenerowaną skórę




Ja na chwilę obecną nie mogę stosować peelingu kawitacyjnego ze względu na to , iż stosuję kurację oczyszczania twarzy za pomocą kwasów owocowych AHA.

środa, 5 marca 2014

MASECZKI NAWILŻAJĄCE , ŁAGODZĄCE



Maseczki z firmy ZIAJA to chyba najpopularniejsze i zarazem najtańsze maseczki po które sięga większość z nas . Świetnie nawilżają , łagodzą naszą skórę twarzy. 

Moim ulubieńcem jest również firma Rival de loop ! Dorwałam je na promocji, bo ich cena przewyższa naszą polską Ziaję . Natomiast Rival de loop świetnie nawilżają, po mojej kuracji kwasami sprawdziły się idealnie!

Idealnym rozwiązaniem jest również peeling enzymatyczny z Perfecty połączony z saszetką maseczki oczyszczającej , ale zarazem intensywnie nawilżającej ! Ten peeling to dla mnie cudo ! Moja wrażliwa skóra tego właśnie potrzebowała, delikatnego złuszczenia martwego naskórka. Na noc nakładamy cieniutką warstwę peelingu, a po przebudzeniu myjemy twarz i nakładamy maseczkę załączoną z peelingiem . Mi wystarczył on na kilka aplikacji.

Jeżeli chodzi o maseczki, które głęboko nawilżają naszą skórę i efekt utrzymuję się o wiele dłużej to śmiało mogę wymienić maskę z BIELENDY

 

Maska z Bielendy jest maską , którą właściwie same przygotowujemy . W środku opakowania znajduje się proszek, który rozrabiamy z wodą (destylowaną, mineralną, przegotowaną). Ja zdecydowałam się na zakup maski żurawinowej, uwierzcie - działa cuda ! moja skóra jest gładziutka jak pupcia niemowlęcia ! :D

Plusem tej maski jest to, że po 20 minutach otrzymujemy zastygniętą gumową maskę, którą wystarczy ściągnąć :) nie potrzebujemy dodatkowego zmywania. Na koniec wystarczy aplikacja nawilżającego kremu na noc i gotowe :) ! Taką maskę stosuję raz na dwa tygodnie.